sobota, 28 grudnia 2013

Supersize vs. Superskinny

Znalazłam fantastyczny program o nawykach żywieniowych. Supersize vs. Superskinny to brytyjski program prowadzony przez dr.Christiana Jessena. Ośmioro wyjątkowo szczpłych na 5 dni zmienia się dietą oraz stylem życia z ośmiorgiem otyłych. Są dobierani w pary ze względu na wiek, wzrost etc. Wkrótce i jedni, i drudzy odkrywają, że ich życiu zagraża niebezpieczeństwo. Przy okazji dr.Christian (czasem z uczestinkami)
odwiedza USA, aby pokazać co czeka ludzkość jeśli nie zmienimy naszego stylu życia.

W Polsce program leci na BBC lifestyle w soboty o 23:30 oraz w niedziele o 13:50 i 23:30 (w niedziele o tych godzinach leci ten sam odcinek) i funkcjonuje pod tytułem "Puszyści kontra szczupli".

Nie mogłam znaleźć polskiej wersji, ale język nie jest trudny więc dacie radę ;)







piątek, 27 grudnia 2013

FITNESS FLOW

Postanowiłam przetestować aplikacje na androida, które rzekomo mają pomagać w diecie. Jako pierwsza aplikacja fitness flow.



 Otworzyłam aplikacje i pierwsze co mnie uderzyło to ładowanie. Filmiki ładują się niemiłosiernie długo. Wygląda do mniej więcej tak:



 Z racji tego, że nie chciało mi się grzecznie czekać, klikałam na wszytsko żeby zobaczyć co się stanie.



Mogę wybrać jaką cześć ciała, którą chcę wyćwiczyć i czy będę używać ciężarków.


Kliknęłam "that's enough". Aplikacja pokazała jakie ćwiczenia wykonywałam i przez jak długo.


Mamy również możliwość zobaczenia histrorii naszyh ćwiczeń.

Apka ma sporo ciekawych ćwiczeń, niestety potrzebuje dostępu do internetu, a nawet jeśli internet jest szybki to długo się ładuje. W tablecie jest trochę niepraktyczna: przy wykonywaniu większości ćwiczeń nie możliwe jest by trzymać tablet, może z komórką byłoby łatwiej... Kolejną wadą jest język. Aplikacja jest dostępna tylko w wersji angielskiej i mimo tego, że dobrze znam angielski to nie znam profesjonalnego słownictwa sportowego, a nie rozumiejąc poleceń oraz nie mogąc patrzeć na filmik wykonywanie ćwiczen jest niemożliwe.

PIRAMIDA ŻYWIENIA

Coś co każde dziecko zna. A przynajmniej powinno.
W teorii wszystko jest proste. Mało tego, dużo tego. Ale co to jest dużo i mało?
Znalazłam piramidę dokładniejszą niż dużo- mało.


Nie jestem zwolenniczką piramid, dla mnie wciąż jest ona nie precyzyjna, ale warto powiesić ją sobie na lodówce. Łatwiej jest wtedy wszystkiego pilnować.

Tak to wygląda u mnie w domu:






SOKI FORTUNA

Jako osoba, która nienawidzi pić wody postanowiłam poszukać zdrowego soku. Większość z nich albo ma dużo cukru i kalorii, albo jest niesmaczna. Chciałam czegoś w stylu soczków Innocent, których w Polsce nie ma. Szukałam czegoś podobnego i już traciłam nadzieje gdy znalazłam to:







Na początku pomyślałam, że jest to kolejny soczek "Bez cukru" z cukrem. I nie pomyliłam się. Ale zauważyłam napis: "Cukry naturalne występujące w owocach".





Co ma jeszcze? Ponad 60% to soki zagęszczone. Reszta? Prawdopodobnie woda i aromaty, ale tego nie można być pewnym. Wszystko co nie ma podanej ilości jest podejrzane.
Co do kalorii, to zależy od smaku soków, ale jest to ok. 26 kcal. Nie jest źle.


Kolejną rzeczą przekonywującą o ich naturalności jest krótka data ważności. "Po otwarciu spożyć w ciągu 24 godzin."
Może nie jest to Innocent (ich soki są 100% naturalne), ale nie są złe.


Jak ćwiczyć nie ćwicząc?

Tytuł może dziwny, ale sam pomysł jest świetny. 
Chodzi o to, żeby w każdej sytuacji znaleźć sposób do ćwiczeń. Oto kilka moich pomysłów:
- ucząc się chodzę z ksiązką po pokoju
- oglądając telewizję robię kroki taneczne
- chodząc po domu skacze albo co 3 krok robię skłon
- oglądajac filmy na kompie ćwicze na orbitreku
- stoje tylko na palcach 

- stoje zamiast siadać
- odrabiając lekcję, siedzę na piłce 



Oczywiście robię to tylko w domu, bo to głupio wygląda, ale zdecydowanie poprawia kondycję. Przy okazji zaoszczędzimy czas.



Trzecie Śniadanie

Często zdaża się tak, że wracam do domu po 17 i dopiero wtedy mogę zjeść objad, w wypadku diety powinien to być mój 3 posiłek. Wiadomo, że to niemożliwe, a przede wszystkim niezdrowe, żeby przez 10h (od 7 do 17) zjeść tylko kanapkę w szkole. Dlatego obiad zamienam z podwieczorkiem. Dzięki temu jem w równych odstępach czasowych. Wiem, że wiele osób nie znajduje czasu (lub chęci), żeby zjeść chociaż 1 posiłek w szkole, ale trzeba się przemóc, żeby weszło nam to w nawyk.
Nie muszą to być 2 kanapki, ja często biorę sałatkę i jabłko, ale ważne jest aby zachować różnorodność. 


                     
Witajcie (:*
Z tej strony Kamila, Agata, Monika, Wednesday Addams, Natalia oraz Dorota,
Wcześniej miłyśmy własne blogi, ale wiecie, życie, nie wyszło. :P Jest to główny powód, dla którego postanowiłyśmy połączyć Nasze** siły i zrobić wspólnego bloga :>
Blog ten powstał w ramach Naszego projektu edukacyjnego. Wybrałyśmy temat: "Zdrowy Styl Życia".
Posty będzie pisać jedna z Nas, każdego dnia  (: (z wyjątkiem niedzieli)

Postanowiłyśmy przejść na zdrowy styl życia od dnia 13 listopada do końca Naszych dni (:
Mamy nadzieje, że nie zanudzicie się czytając Nasze posty.
Na tym blogu będziemy umieszczać m.in:
- Przepisy na zdrowe dania
- Nasze zmagania z dietą
- Pomysły na zdrowe przkąski
- Sprawdzone ćwiczenia

ZAPRASZAMY DO CZYTANIA !!!

* Kamila pisze dziwne minki :P
** Oto nasz sposób na wywyższanie się ;P