Często zdaża się tak, że wracam do domu po 17 i dopiero wtedy mogę zjeść objad, w wypadku diety powinien to być mój 3 posiłek. Wiadomo, że to niemożliwe, a przede wszystkim niezdrowe, żeby przez 10h (od 7 do 17) zjeść tylko kanapkę w szkole. Dlatego obiad zamienam z podwieczorkiem. Dzięki temu jem w równych odstępach czasowych. Wiem, że wiele osób nie znajduje czasu (lub chęci), żeby zjeść chociaż 1 posiłek w szkole, ale trzeba się przemóc, żeby weszło nam to w nawyk.
Nie muszą to być 2 kanapki, ja często biorę sałatkę i jabłko, ale ważne jest aby zachować różnorodność.
Nie muszą to być 2 kanapki, ja często biorę sałatkę i jabłko, ale ważne jest aby zachować różnorodność.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz