1. Żółtko jest źródłem choliny, która wraz z innymi składnikami „przestawi” twoje ciało na spalanie tłuszczu.
2. Jajka zawierają luteinę i zeaksantynę - dwie najnowsze 'supergwiazdy' wspomagające widzenie.
3. Jajko zawiera 8g tłuszczu. 61% z nich to tłuszcze nienasycone, które działają przeciwmiażdżycowo.
4.Białko jaj organizm przyswaja aż w 94%.
5. Żółtko to bogate źródło witamin A, D, PP, a także witamin z grupy B.
6. Zawiera także łatwo przyswajalne żelazo, potas, chlor, sód, siarkę i magnez oraz ok. 30% tłuszczu.
7. Podobno wysuszona i zmielona skorupka jest uważana z skuteczny lek na osteoporozę.
8. Obecne w jajku lecytyna i wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 pomagają pozbyć się cholesterolu.
Myślę, że 8 punktów wystarczy, prawdopodobnie znalazłabym więcej, ale łapiecie, że warto jeść jajka.
A teraz szkująca wiadomość: ja nie jem jajek.
Prawdopodobnie słyszeliście o tym co jedzą kury. Te hodowanie na ekologicznych fermach są spoko, ale mimo tej świadomości, nie przełknę jajaka...
Ostrzegam was, żabyście uważali na jajka z sklepu. Podejrzewam, że nie wielu ma pod ręką gospodarstwo, wiec macie pewną wskazówkę.
Pierwsza cyfra na stemplu określa sposób hodowli.
- 0 - produkcjia ekologiczna
- 1 - chów na wolnym wybiegu
- 2 - chów ściółkowy
- 3 - chów klatkowego
Jeszcze jedna wskazówka z własnej obserwacji, jeżeli jajka nie mają stempla. Im skorupka ciemniejsza, tym jajko jest bardziej sztuczne.

.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz